pomoc prawna odwołany ślub

Żoną miałam być, miał być ślub – czyli co z weselami w obliczu pandemii?

Pandemia koronawirusa sparaliżowała wiele dziedzin naszego życia. Zmusiła do zmiany planów zarówno zawodowych jak i prywatnych. Nie inaczej jest w kwestii planowanych i organizowanych od kilku czy nawet kilkunastu miesięcy uroczystości związanych z zawarciem związku małżeńskiego.

I jakkolwiek ceremonia samego ślubu, czy to w formie cywilnej czy w formie wyznaniowej, teoretycznie mogłaby się odbyć (przy ograniczeniu liczby osób jedynie do Pary Młodej, świadków i urzędnika stanu cywilnego czy duchownego), tak przyjęcie weselne – już niekoniecznie.

W związku z tym, wiele Par Młodych zastanawia się co zrobić – czy przełożyć uroczystość czy może ją odwołać? Sen z powiek spędzają im przede wszystkim wiążące ich umowy – czy to z wedding plannerem czy z poszczególnymi usługodawcami osobno (salą weselną, fotografem, zespołem muzycznym/DJ, florystą itd.), które niosą za sobą znaczne obciążenia finansowe.